Złoty polski (zł)
  • Złoty polski (zł)
  • Euro (€)
Targi i wydarzenia

Wolno Wolno 2026 za nami! iGulu na pierwszym w Europie festiwalu piwa bezalkoholowego

Relacja iGulu z festiwalu Wolno Wolno 2026 w Warszawie. Poznaj bezalkoholowe napoje fermentowane oraz dwóch bohaterów stoiska: buzę jaglaną i domowy ginger beer.

Festiwal Wolno Wolno 2026 w warszawskim Ogrodzie Saskim przeszedł już do historii, ale emocje po tym wydarzeniu nadal są z nami. Przez trzy dni uczestniczyliśmy w wyjątkowym spotkaniu miłośników piwa bezalkoholowego, rzemieślniczych smaków, naturalnych napojów i domowej fermentacji.

Wolno Wolno to pierwszy w Europie festiwal piwa bezalkoholowego. Wydarzenie pokazało, że świat napojów bez procentów może być równie różnorodny, kreatywny i pełen charakteru jak klasyczne piwowarstwo kraftowe. Na miejscu można było spróbować bezalkoholowych piw rzemieślniczych, poznać ich producentów, uczestniczyć w spotkaniach, warsztatach i rozmowach poświęconych rozwijającej się kulturze napojów 0%.

Jako iGulu Polska w pełni dopasowaliśmy nasze stoisko do bezalkoholowej konwencji festiwalu. Zamiast klasycznych piw zaprosiliśmy odwiedzających do świata domowych napojów fermentowanych, pokazując, że automatyczny fermentor iGulu może służyć nie tylko do warzenia piwa, lecz także do przygotowywania kombuchy, buzy, ginger beeru, tepache, switchelu i wielu innych orzeźwiających napojów.

Bezalkoholowe napoje fermentowane przygotowane w iGulu

Na festiwal Wolno Wolno zabraliśmy szeroki przekrój napojów przygotowanych wcześniej w urządzeniach iGulu. Naszym celem było pokazanie, jak wiele różnych smaków można uzyskać dzięki kontrolowanej fermentacji, chłodzeniu i nagazowaniu.

Na stoisku można było spróbować:

  • klasycznej kombuchy,
  • kombuchy kawowej,
  • Jun kombuchy na miodzie,
  • tepache,
  • domowego ginger beeru,
  • switchelu,
  • buzy jaglanej.

Każdy napój miał swoich zwolenników. Kombucha przyciągała osoby szukające wyraźnej kwasowości i fermentacyjnego charakteru. Tepache zaskakiwało aromatem ananasa i przypraw. Jun kombucha była delikatniejsza, bardziej miodowa i lekko szampańska, natomiast switchel sprawdzał się doskonale jako chłodzący, domowy napój na upały.

Ostatecznie jednak największe zainteresowanie wzbudziło dwóch bohaterów naszego stoiska: buza jaglana oraz domowy ginger beer.

Buza jaglana – największe odkrycie festiwalu

Pierwszym bohaterem festiwalu Wolno Wolno była bez wątpienia buza jaglana. Ten tradycyjny, lekko fermentowany napój z kaszy jaglanej dla części odwiedzających był zupełną nowością. Inni znali go z rodzinnych opowieści, podróży po Bałkanach, kuchni tureckiej albo tradycji Podlasia.

Buza wyróżniała się kremową konsystencją, lekką słodyczą, subtelną kwasowością i delikatnym musowaniem. Była sycąca, ale jednocześnie bardzo orzeźwiająca. Jej smak trudno porównać z popularnymi napojami dostępnymi w sklepach, dlatego wiele osób po pierwszym łyku zatrzymywało się na dłużej i pytało o składniki oraz sposób fermentacji.

Najlepszym potwierdzeniem sukcesu buzy byli goście, którzy po pierwszej degustacji wracali po kolejną porcję. Informacja o nietypowym napoju zaczęła rozchodzić się po festiwalu i w pewnym momencie zainteresowanie było tak duże, że zwyczajnie zabrakło nam kubków.

Szczególnie zapamiętamy spotkanie z trzema polsko-tureckimi małżeństwami. Panowie, znający smak tradycyjnej tureckiej bozy, postanowili ocenić naszą wersję przygotowaną z kaszy jaglanej. Każdy z nich przyznał jej osiem punktów na dziesięć.

Była to dla nas wyjątkowo cenna opinia. Pokazała, że domowa buza przygotowana w iGulu może nawiązywać do tradycyjnego charakteru tego napoju, a jednocześnie być przystępna dla współczesnego odbiorcy.

Domowy ginger beer – drugi bohater stoiska iGulu

Drugim wielkim bohaterem festiwalu został ginger beer, czyli intensywnie imbirowy, naturalnie fermentowany napój o wyrazistym smaku i lekkim nagazowaniu.

W gorące festiwalowe dni ginger beer sprawdzał się doskonale. Był świeży, cytrusowy, lekko pikantny i bardzo orzeźwiający. Imbir dawał przyjemne rozgrzewające szczypanie, ale napój pozostawał lekki i łatwy do picia. Dzięki odpowiedniemu schłodzeniu oraz nagazowaniu zyskiwał charakter domowej, rzemieślniczej lemoniady imbirowej.

Wiele osób kojarzyło ginger beer głównie jako składnik koktajli albo produkt dostępny w butelkach. Nasza wersja pozwoliła pokazać, jak smakuje świeży ginger beer przygotowany w domu, bez konieczności stosowania skomplikowanego sprzętu.

Goście pytali przede wszystkim o ginger bug, czas fermentacji, ilość imbiru, poziom nagazowania oraz możliwość przygotowania wersji całkowicie bezalkoholowej. Duże zainteresowanie potwierdziło, że domowe napoje imbirowe mają ogromny potencjał, szczególnie jako alternatywa dla klasycznych słodzonych napojów gazowanych.

Buza i ginger beer reprezentowały dwa zupełnie różne kierunki fermentacji. Buza była kremowa, zbożowa i delikatna. Ginger beer był ostry, świeży i energetyczny. Razem doskonale pokazały, jak szeroki może być świat bezalkoholowych napojów fermentowanych.

Ekstremalna pogoda podczas festiwalu Wolno Wolno

Tegoroczną edycję Wolno Wolno zapamiętamy również ze względu na wyjątkowo dynamiczną pogodę.

W piątek wieczorem nad Warszawę nadciągnęła gwałtowna burza z piorunami. Deszcz lał się strumieniami, a festiwalowy teren w Ogrodzie Saskim w ciągu kilku minut całkowicie zmienił swój charakter.

Sobota przywitała nas pięknym, słonecznym i gorącym dniem. Przez wiele godzin pogoda sprzyjała spacerom, degustacjom i rozmowom przy stoiskach. Wieczorem sytuacja ponownie się zmieniła i nad festiwalem przeszła kolejna intensywna ulewa.

Niedziela była przepiękna, gorąca i pełna letniego słońca. Wydawało się, że zakończenie wydarzenia odbędzie się już bez dodatkowych pogodowych przygód. Tymczasem podczas pakowania stoisk deszcz powrócił po raz kolejny.

Burze, upał, pioruny i intensywne opady stworzyły wyjątkową oprawę całego festiwalu. Ekstremalne zjawiska pogodowe podkreśliły emocje związane z wydarzeniem, choć z pewnością miały również wpływ na frekwencję. Przy stabilniejszej pogodzie liczba odwiedzających mogłaby być jeszcze większa.

Tym bardziej doceniamy każdą osobę, która mimo zmiennych warunków dotarła do Ogrodu Saskiego i odwiedziła stoisko iGulu.

iGulu to nie tylko domowe piwo

Udział w festiwalu Wolno Wolno był dla nas doskonałą okazją, aby pokazać mniej oczywistą stronę urządzeń iGulu.

Automatyczny fermentor może być wykorzystywany nie tylko do przygotowywania domowego piwa, cydru czy miodu pitnego. Dzięki kontroli temperatury, możliwości chłodzenia, fermentacji ciśnieniowej i bezpośredniego serwowania z kranu pozwala również przygotowywać szeroką gamę napojów bezalkoholowych i niskoalkoholowych.

W iGulu można fermentować między innymi:

  • kombuchę,
  • ginger beer,
  • buzę,
  • tepache,
  • kwas chlebowy,
  • fermentowane lemoniady,
  • napoje miodowe,
  • napoje zbożowe i owocowe.

Podczas rozmów z odwiedzającymi wyraźnie widzieliśmy, że zainteresowanie domową fermentacją coraz częściej wykracza poza klasyczne piwowarstwo. Wiele osób szuka naturalnych, ciekawych i mniej słodkich zamienników dla napojów gazowanych. Inni chcą odtwarzać dawne receptury albo eksperymentować ze smakami opartymi na owocach, zbożach, herbacie, imbirze i miodzie.

Festiwal piwa bezalkoholowego Wolno Wolno pokazał, że ten kierunek ma przed sobą bardzo ciekawą przyszłość.

Dziękujemy za spotkania, degustacje i rozmowy

Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko podczas festiwalu Wolno Wolno 2026.

Dziękujemy za każdą degustację, rozmowę, opinię i pytanie. Za powroty po kolejną porcję buzy. Za reakcje po pierwszym łyku ginger beeru. Za wspomnienia związane z tradycyjnymi napojami oraz za ciekawość dotyczącą domowej fermentacji.

Dziękujemy również organizatorom za stworzenie pierwszego w Europie festiwalu piwa bezalkoholowego i przestrzeni, w której obok piwowarstwa rzemieślniczego mogły pojawić się również inne fermentowane napoje bezalkoholowe.

Wracamy z Ogrodu Saskiego zmęczeni, chwilami przemoczeni, ale przede wszystkim szczęśliwi i pełni nowych pomysłów.

Wolno Wolno 2026 miało dwóch bohaterów naszego stoiska: buzę jaglaną i domowy ginger beer. Jeden napój przypominał o dawnych tradycjach, drugi pokazywał nowoczesne i orzeźwiające oblicze domowej fermentacji.

Do zobaczenia podczas kolejnych wydarzeń i przy następnej szklance domowego fermentu.

Zostaw komentarz

Wybierz pola do wyświetlenia. Inne będą ukryte. Przeciągnij i upuść, aby zmienić kolejność.
  • Obraz
  • ABV (procentowa zawartość alkoholu)
  • IBU (międzynarodowe jednostki goryczki)
  • OG (gęstość początkowa)
  • SRM (standardowa metoda referencyjna)
  • Waga
  • Cena
  • Stan magazynowy
  • Dodaj do koszyka
Kliknij na zewnątrz, aby ukryć pasek porównawczy
Porównaj