Złoty polski (zł)
  • Złoty polski (zł)
  • Euro (€)
Targi i wydarzenia

iGulu na IFA Berlin 2026 – premiera F2, iGulu 2.0 i fermentacyjny zawrót głowy

IFA 2026

Targi IFA Berlin 2026 już za nami. W dniach 4–8 września ponownie zameldowaliśmy się w Berlinie na jednej z najważniejszych imprez technologicznych w Europie.

To był dla nas kolejny bardzo intensywny, ciekawy i – mówiąc delikatnie – mocno fermentacyjny tydzień.

W tym roku mieliśmy dokładnie to samo miejsce, co przez ostatnie dwa lata, więc można powiedzieć, że zaczynamy mieć już w Berlinie swój stały adres.

Przez nasze stoisko przewinęło się mnóstwo odwiedzających z różnych krajów, a zainteresowanie urządzeniami iGulu było jeszcze większe niż w poprzednich latach.

Co szczególnie nas cieszy, kolejny raz usłyszeliśmy od kilku osób, że nasze stoisko było prawdopodobnie jednym z najciekawszych na całych targach.

Nie będziemy się z tym specjalnie kłócić. 😉

Bo trudno przejść obojętnie obok urządzenia, które jednego dnia robi IPA, drugiego cydr, później kombuchę, a chwilę potem ktoś wpada na pomysł, żeby zrobić w nim piwo z hot dogami.

IFA Berlin – ponad 100 lat technologicznych premier

Same targi IFA mają bardzo długą historię.

Pierwsza edycja odbyła się w Berlinie w 1924 roku pod nazwą Große Deutsche Funkausstellung. Początkowo była to impreza poświęcona przede wszystkim radioodbiornikom, technologii dźwięku i komunikacji.

Z czasem IFA stała się miejscem prezentacji kolejnych przełomowych technologii konsumenckich. W kolejnych dekadach pojawiały się tam nowe rozwiązania związane z telewizją, dźwiękiem, elektroniką użytkową i sprzętem gospodarstwa domowego.

W 1930 roku przemówienie otwierające targi wygłosił nawet Albert Einstein.

Dziś IFA to jedna z najbardziej rozpoznawalnych na świecie imprez poświęconych elektronice użytkowej, inteligentnemu domowi, urządzeniom AGD, nowym technologiom i rozwiązaniom poprawiającym codzienne życie.

Hasło tegorocznej edycji – Innovation for All – idealnie pasowało również do tego, co chcieliśmy pokazać na naszym stoisku.

Bo iGulu to właśnie technologia, która upraszcza coś, co kiedyś wymagało bardzo dużej wiedzy, doświadczenia i sporej liczby urządzeń.

Trzeci rok, to samo miejsce, jeszcze więcej odwiedzających

W tym roku nasze stoisko znajdowało się dokładnie w tym samym miejscu, co przez poprzednie dwa lata.

I choć lokalizacja była ta sama, ruch wokół iGulu był zdecydowanie większy.

Odwiedzali nas zarówno ludzie, którzy widzieli nasze urządzenia po raz pierwszy, jak i osoby, które znały już iGulu z internetu, Facebooka, YouTube czy wcześniejszych targów.

Byli też tacy, którzy wracali kolejnego dnia.

Niektórzy oczywiście wyłącznie z ciekawości.

Inni być może dlatego, że dzień wcześniej spróbowali naszego cydru.

Nie osądzamy. 😉

Bardzo dużo było również odwiedzających z Polski.

I właśnie to było dla nas jednym z najprzyjemniejszych elementów całych targów.

Premiera iGulu F2 na IFA Berlin 2026

Największą nowością na naszym stoisku był premierowy iGulu F2.

To rozwinięcie naszego flagowego modelu iGulu F1, oparte na tej samej koncepcji automatycznej fermentacji, chłodzenia, kontroli temperatury i ciśnienia, ale rozszerzone o kilka naprawdę interesujących funkcji.

Jedną z najważniejszych nowości jest opcjonalna możliwość zwiększenia pojemności nastawu z 1 do 2 galonów.

W praktyce oznacza to przejście z około 4 litrów do około 8 litrów.

To duża zmiana.

Dzięki dodatkowej konfiguracji i większemu kegowi użytkownik może przygotować jednorazowo niemal dwa razy większą partię piwa, cydru, wina czy innego fermentowanego napoju.

Dla osób, które korzystają z iGulu regularnie, może to być jedna z najważniejszych zalet nowego modelu.

F2 otrzymał również:

  • większy i bardziej rozbudowany ekran,
  • nowy sterownik,
  • obsługę głosową wspieraną przez AI,
  • możliwość personalizacji procesu fermentacji,
  • funkcję ułatwiającą butelkowanie bezpośrednio z urządzenia,
  • opcjonalną możliwość obsługi kega 2-galonowego, czyli około 8-litrowego.

Nowy iGulu F2 ma być dostępny w sprzedaży w 2027 roku.

To bardzo ciekawy kierunek rozwoju całej rodziny iGulu.

Bo jeśli ktoś uważał, że F1 potrafi już dużo, to najwyraźniej F2 uznało, że nadal jest coś do poprawienia.

iGulu 2.0 – nowa aplikacja i wspólna platforma

IFA Berlin 2026 była również miejscem premiery nowej wersji aplikacji iGulu 2.0.

To nie tylko odświeżona grafika.

Nowa aplikacja jest częścią większej zmiany i ma być wspólną platformą obsługującą kolejne urządzenia iGulu.

Jedną z najważniejszych zmian dla użytkowników modelu iGulu F1 jest rozszerzenie możliwości harmonogramów fermentacyjnych o ustawienia ciśnienia.

Dzięki temu użytkownik może precyzyjniej zaprogramować poszczególne etapy fermentacji, ustalając nie tylko temperaturę i czas, ale również ciśnienie.

Nowa aplikacja umożliwia także prowadzenie dokładniejszej dokumentacji procesu.

Możemy między innymi:

  • zapisywać skład nastawu,
  • prowadzić własne notatki,
  • rejestrować wartości OG i FG,
  • dokumentować przebieg fermentacji,
  • zapisywać własne receptury,
  • wracać do wcześniejszych projektów.

Krótko mówiąc – coraz mniej karteczek przyklejonych do lodówki.

I coraz mniejsze ryzyko, że po dwóch tygodniach ktoś zapyta:

„A pamiętasz, jakie drożdże tam wrzuciliśmy?”

Nowy moduł CO₂ do iGulu S1 NEO

Kolejna bardzo ciekawa nowość dotyczy modelu iGulu S1 NEO.

Zaprezentowany został moduł CO₂ umożliwiający wykorzystanie większego źródła dwutlenku węgla, w standardzie znanym między innymi z systemów SodaStream.

To rozwiązanie zbliżone do tego, które stosowane jest w modelach F1 i F2.

W praktyce oznacza to wygodniejsze nagazowanie oraz późniejsze serwowanie napoju.

Ta modyfikacja znacząco zwiększa funkcjonalność modelu S1 NEO i sprawia, że staje się on jeszcze ciekawszą propozycją dla osób, które chcą wejść w świat automatycznej fermentacji, ale nie potrzebują od razu większego urządzenia.

Nowe iGulu Brew Kity

Na targach pokazaliśmy również nowe zestawy iGulu Brew Kit.

Wśród nowości znalazły się między innymi:

  • English Pub Bitter,
  • West Coast Double IPA,
  • Berliner Weisse,
  • kefir.

Tak.

Kefir.

Bo skoro urządzenie potrafi precyzyjnie kontrolować proces fermentacji, to dlaczego ograniczać się wyłącznie do piwa?

Co mieliśmy na stoisku?

Sprzętowo było naprawdę konkretnie.

Na stoisku prezentowaliśmy:

  • nowego iGulu F2,
  • sześć urządzeń iGulu F1,
  • jeden iGulu S1 NEO.

Ale najwięcej emocji zaczynało się wtedy, kiedy ktoś pytał:

„A czego można spróbować?”

I tutaj odpowiedź robiła się już trochę dłuższa.

English IPA i Pale Ale Mosaic

Z brew kitów iGulu serwowaliśmy między innymi English IPA, które okazało się jednym z największych hitów targów.

Obok niego pojawiło się również Pale Ale Mosaic.

English IPA znikało w takim tempie, że momentami urządzenie miało chyba więcej pracy niż my.

Cydr na kveiku – gotowy w trzy dni

Jednym z największych zaskoczeń był nasz cydr.

Bazą był iGulu Hard Cider Brew Kit, ale zamiast standardowych drożdży cydrowych wykorzystaliśmy różne szczepy kveik.

Kveik to tradycyjne norweskie kultury drożdżowe znane między innymi z bardzo szybkiej fermentacji i dobrej pracy w podwyższonej temperaturze.

Efekt?

Jeden z naszych targowych cydrów był gotowy w około trzy dni.

Wyszedł delikatnie słodki, pełny, aromatyczny i bardzo pijalny.

Po reakcjach odwiedzających możemy spokojnie powiedzieć, że był to jeden z największych hitów całego stoiska.

Cydr z Fireballem

Była też bardziej odważna wersja cydru – z dodatkiem Fireballa.

Dla osób, które nie znają tego trunku: Fireball to bardzo charakterystyczny alkohol o intensywnym smaku cynamonu, wyraźnej słodyczy i rozgrzewającym finiszu.

Najprościej można opisać go jako połączenie:

whisky, cynamonu, słodyczy i lekkiego ognia.

Dodany do cydru daje bardzo ciekawy, deserowo-korzenny profil.

Czy to klasyczny cydr?

Nie.

Czy ludzie chcieli go próbować?

Oj tak.

Buza, tepache, kombucha i coffee kombucha

Na stoisku pojawiła się również buza, czyli tradycyjny fermentowany napój zbożowy.

Było nasze tepache, fermentowany napój na bazie ananasa.

Była klasyczna kombucha.

A obok niej również coffee kombucha, czyli kombucha przygotowana na bazie kawy.

To właśnie przy takich projektach najlepiej widać, że iGulu nie jest wyłącznie urządzeniem do piwa.

To po prostu bardzo uniwersalne urządzenie do kontrolowanej fermentacji.

A co do niego włożysz…

to już zależy od Twojej fantazji.

Czasami niestety także od naszej. 😉

Mead, kefir i trochę freestyle’u

Serwowaliśmy również Dragon Mead iGulu Brew Kit, czyli fermentowany napój miodowy.

Był kefir.

A później zaczęła się część programu, którą można byłoby roboczo nazwać:

„Sprawdźmy, co się stanie”.

Piwo z pięcioma hot dogami

Tak.

To naprawdę zrobiliśmy.

Wzięliśmy iGulu German Helles Brew Kit i dodaliśmy do niego pięć hot dogów.

Projekt był całkowicie eksperymentalny, ale właśnie takie rzeczy pokazują możliwości kontrolowanej fermentacji.

Najbardziej zaskakujące było jednak to, że odwiedzający bardzo chcieli tego spróbować.

Jeszcze bardziej zaskakujące było to, że część z nich wracała po kolejną porcję.

Nie wiemy, co to mówi o ludzkości.

Ale zdecydowanie warto było to zobaczyć.

Gose z morwą, wino z marchewki i wino z batata

Na targi zabraliśmy również Gose z morwą, wino z marchewki oraz wino z batata.

W tym momencie coraz trudniej mówić już tylko o „domowym warzeniu piwa”.

Znacznie lepiej pasuje określenie:

domowe laboratorium fermentacyjne.

I właśnie za to lubimy iGulu najbardziej.

Możesz zrobić klasyczne piwo z brew kitu.

Możesz stworzyć własną recepturę.

Możesz zrobić cydr, miód pitny, kombuchę, tepache czy napój zbożowy.

A później pojawia się ten moment, kiedy ktoś patrzy na batata i zaczyna się zastanawiać…

„A co by było, gdyby go sfermentować?”

My już wiemy. 😉

Mnóstwo odwiedzających z Polski

Bardzo cieszyła nas ogromna liczba odwiedzających z Polski.

Wiele osób podchodziło do naszego stoiska mówiąc, że zna iGulu z Facebooka, YouTube albo widziało nasze wcześniejsze eksperymenty.

Byli też tacy, którzy pytali wprost:

„To Wy zrobiliście to piwo z hot dogami?”

Tak.

Przyznajemy się.

I nawet się tego specjalnie nie wstydzimy. 😉

Dziękujemy wszystkim, którzy nas odwiedzili.

Za rozmowy.

Za pytania.

Za opinie.

Za degustacje.

Za zdjęcia.

I za to, że tak wiele osób wracało do nas kolejnego dnia.

IFA Berlin 2026 za nami. Do zobaczenia w 2027!

Pięć intensywnych dni targów dobiegło końca.

IFA Berlin 2026 przechodzi do historii, ale dla nas była to kolejna bardzo ważna edycja.

Pokazaliśmy nowego iGulu F2.

Zaprezentowaliśmy nową platformę iGulu 2.0.

Pokazaliśmy nowy moduł CO₂ do S1 NEO.

Przywieźliśmy nowe brew kity.

I po raz kolejny pokazaliśmy, że fermentacja w domu może być prosta, powtarzalna, automatyczna i jednocześnie bardzo kreatywna.

Bo obok idealnego IPA zawsze może znaleźć się ktoś, kto zapyta:

„A próbowaliście już zrobić piwo z hot dogami?”

Próbowaliśmy.

Więc pozostaje tylko jedno pytanie:

co zrobimy za rok?

Już dziś zapraszamy na IFA Berlin 2027.

Do zobaczenia w Berlinie!

Zostaw komentarz

Wybierz pola do wyświetlenia. Inne będą ukryte. Przeciągnij i upuść, aby zmienić kolejność.
  • Obraz
  • ABV (procentowa zawartość alkoholu)
  • IBU (międzynarodowe jednostki goryczki)
  • OG (gęstość początkowa)
  • SRM (standardowa metoda referencyjna)
  • Waga
  • Cena
  • Stan magazynowy
  • Dodaj do koszyka
Kliknij na zewnątrz, aby ukryć pasek porównawczy
Porównaj